O nas

Początki Rambler Press sięgają roku 2011, kiedy odkryliśmy niezwykłe przedsięwzięcie, jakim jest Whittington Press a wraz z tym cały świat wydawnictw, nazywanych w świecie anglosaskim private press. Tym mianem określa się niewielkie oficyny, w których wydawca, typograf i drukarz to najczęściej jedna i ta sama osoba. Książka zaś nie jest efektem pracy maszyn, lecz w całości konkretnego człowieka. W ten sposób private press przywraca, wydawałoby się że bezpowrotnie utraconą wieź pomiędzy wydawcą a czytelnikiem.

W 2012 r. odwiedziliśmy po raz pierwszy Whittington, niewielką wieś położoną w pobliżu Cheltenham w Wielkiej Brytanii, poznaliśmy Johna Randle, twórcę Whittington Press i świat private press pochłonął nas całkowicie. Punktem odniesienia stały się książki wydawane przez Horacego Walpole’a i jego Strawberry Hill Press (XVIII w.), Williama Morrisa i Kelmscot Press (XIX w.), czy też nam współczesnych Alberto Tallone Editore (włoskie Alpignano), Thornwillow Press (Nowy Jork) i oczywiście Whittington Press. W 2013 r., dzięki życzliwości i daleko idącej pomocy Johna Randle, ukazała się nasza pierwsza książka: „The Revival of Caslon Types” Justina Howesa, poświęcona historii czcionek autorstwa Williama Caslona, jednego z najsłynniejszych krojów w historii drukarstwa.

Kolejne kilka lat, wypełnionych pracą zawodową i wydawaniem książek nakładowych, zajęło szukanie godziwych papierów, czcionek, zrozumienie czym jest introligatorstwo, wreszcie znalezienie odpowiednika druku typograficznego, który dla nas był z wielu powodów całkowicie niedostępny. Druk offsetowy a tym bardziej cyfrowy nie wchodził przecież w grę. Szukaliśmy także własnego stylu, by nie naśladować niewolniczo prac, pochodzących z oficyn, które podziwialiśmy. Słowem, to lata intensywnej nauki, przeglądania historycznych katalogów czcionek, eksperymentowania z papierami, oprawami, poznawania papierów marmurkowych &c. Tak, by nasze książki pewnego dnia mogły dorównać najlepszym światowym wydawnictwom.

Dopiero w 2017 r. udało się nam znaleźć dostatecznie dużo czasu i na tyle rozwiązać kwestie techniczne by mogły ukazać się kolejne tytuły. W tym roku wydaliśmy także pierwszy numer rocznika historycznego, noszącego tytuł – a jakże – „Rambler”. Rok później, w 2018 r. przystąpiliśmy do regularnego wydawania książek.

Nasze prace publikowane są w niewielkim nakładzie, 25 egzemplarzy. Drukowane na bawełnianym papierze cylindrycznym, pochodzącym z nielicznych już, niezależnych europejskich papierni, ręcznie oprawiane w półskórek i zaopatrzone w etui. Zdarza nam się także wydać książki oprawione w pełną skórę i drukowane na papierze czerpanym. Nie silimy się na oryginalność; chcemy jedynie, by książka wyglądała tak, jak po prostu powinna. Dlatego naszym niedoścignionym ideałem są woluminy publikowane u schyłku XVIII wieku, złotej erze europejskiego drukarstwa. Stąd też pracujemy na czcionkach, które są elektroniczną wersją krojów wyciętych niegdyś przez Williama Caslona, Richada Austina, Williama Martina czy też Pierre’a Simona Fourniera i Giambattistę Bodoniego. Z gustów tej epoki wywodzą się także wzory opraw.

Program wydawniczy Rambler Press opiera się na dwóch podstawowych kryteriach. Pierwszym jest wewnętrzne przekonanie, że dany tekst wart jest publikacji, drugim zaś pragnienie by znalazł się na półce w naszej prywatnej bibliotece. W końcu mamy private press!

Anna Koc & Tomasz Pichór